maj 04 2015

List 5d


Komentarze: 0

                                               Witaj!

Ja chyba zwariuje, znowu nie mogę się do Ciebie dodzwonić. Oba telefony milczą, nie wiem co się dzieje. Mojego syna aresztowali za pobicie. Całym szczęściem jeszcze zdążył wziąć ślub. Na chwilę obecną jest w Zakładzie Karnym w Siedlcach. Wczoraj podszedłem na „lipa” i poprosiłem dawnych znajomych by mieli na niego oko. Obiecali zaopiekować się nim. Dobrze, że młodszy syn jest spokojniejszy . Trochę mam do Meguni  pretensję, ze pewne sprawy  z życia synów ukrywała. Ja w tej pierdzielonej noclegowni nic nie mogę zrobić, nawet zaprosić na kawę. Ciągle tam chleją i to nawet już pobierają dyktę. Teraz troszkę pozytywnych informacji.  Jak wiesz, zawsze jak mam parę wolnych grosików, to gram w totolotka. W piątek udało mi się trafić 7 z 7 w multilotka, czyli jest to kwota 2700zł. Takie kwoty należy odebrać w kolekturze. Jeszcze nie dostałem ostatniej wypłaty za ten handel, więc nie mogłem pojechać po odbiór kasy. Może jutro pożyczę od kierowniczki na bilet do Warszawy i pojadę. Cieszę się jak małe dziecko … i pomyśleć, że Ciebie zawsze drażniło to moje granie. Pozdrawiam serdecznie i nieśmiało proszę o kontakt.

                                                                                  Szpak

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz